Wbrew pozorom dzisiejsze zajęcia były bardzo trudne, ale dziewczynki poradziły sobie wspaniale :)
Dziewczynki, jak typowe kobietki, zabrały się za wybieranie kolorowych szmatek
i najtrudniejszy moment, wycinanie pasków tkanin
przy stole, było dużo śmiechu, rozmów a nawet śpiewów
typowy babski stół
praca wre, nie ma obijania się
a piękne serca "zakwitły" na Żywiołowym Drzewku
Julcia skończyła serduszko i maluje zachód słońca
tymczasem Zosia i Wika, po wykonaniu serduszek
wpadły na nowy pomysł....
pozostałe dziewczynki też mają nowe pomysły
i ciągle coś wszystkie nawijają
a to piękne drzewko Laury
i oto wąsate dziewczyny :)
Martynka prezentuje miniwąsy Oliwki
a to jajko Martynki
i tak od serca, poprzez drzewo i wąsy dotarliśmy do jajka :)
a na koniec galeria serduszek

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz