W sobotę zimno, padał deszcz a jeszcze kilka dni wcześniej świeciło pięknie słońce.
Dzieci miały wykonać obrazki opowiadające własnie o takich dniach. Oczywiście dozwolone były inne tematy.
Mogły to zrobić na dwa sposoby.
Decyzję pozostawiłam dzieciom.
I znowu trochę szkolne klimaty,
wszystkie dzieci grzecznie siedzą przy stolikach,
ale pracują z sercem pełnym energii Żywiołowej
pracują w wielkim skupieniu,
bo każdy obrazek to jakaś historia
można pomyśleć, że nikt nie rozmawiał,
ale to tylko pozory ;)
dwie godziny minęły szybko i...
,,,i już przedstawiam galerię prac
Marcelinka i Pola
dwie Wiktorie :)
Oliwia i Hania
Marysia i Wojtek
Julcia i Hania
Bartuś i Nikola
Julka i Pola
Maja i Laura












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz