Jak to z małymi dziećmi bywa, często maluchy mimo ogromnych chęci nie mogą przyjść bo chorują i tak stało się tym razem. Myślałam , ze Halszka i Mieszko poznają Maję i Nelę, ale niestety Maja się rozchorowała. Na szczęście dołączył do grupy Alek :) Mam nadzieję, ze niedługo spotka się cała grupa :)
ŻYWIOŁAKI to bardzo twórcza grupa, powtarza tematy starszych dzieci i radzi sobie wyśmienicie.
Tak więc z wielkim zapałem przystąpili do malowania zająców :)
Mieszko miał dzień na kropki
bardzo podobało mu się, jak farba spływa z pędzla i zostawia ślady w postaci kropek
natomiast głowę zająca pomalował w rożnych barwach
Alek i Halszka postanowili namalować ogrody,
ale najpierw zaczęli od głów zajaców
zaproponowałam Mieszkowi, żeby malował paluszkami,
najpierw to zrobił a potem postanowił pomalować sobie paznokcie :)
co by tu jeszcze namalować w ogrodzie???
wszystkie zające uśmiechnięte
i prawie gotowe
mini sesja z zającem
zostało trochę czasu i już zaczynała zaglądać do pracowni nuda,
więc postanowiliśmy zrobić zającom rączki
i już zające czekają na podróż do domu dzieci
![]() |
| od lewej zając Mieszka, Halszki i Alka |







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz