Dzieci wykonywały tajemniczego przybysza z dalekiej planety, myślałam, że zajmie im to trochę czasu, bo sama dość długo szukałam elementów, które można było wykorzystać do tego zadania.
Tymczasem moje dzieciaczki, mając do dyspozycji przedmioty, które na co dzień wyrzucamy, szybko poradziły sobie z zadaniem.
Sobota to był dzień z przygodami: do łączenia elementów dzieci używały masy solnej a potem ją malowały, niestety mimo moich próśb, używały za dużo farby i nasi Goście z Dalekiej Planety ciągle się zmieniali.
A na dodatek, słońce tak pięknie świeciło, ze niektóre dzieci, szybko skończyły swoje prace i wyszły na ogródek pracowniany a w pracowni zrobiło się pusto.
Mimo to, powstały ciekawe prace, które teraz schną i czekają na dalszą podróż .
zaczynamy
dobieramy elementy, masę
śliczny Gość Oliwki
dziewczynki też zrobiły ciekawe prace
i już malujemy
a Gość Oliwki nabiera koloru
Bartuś też ładnie sobie radzi
i już część Gości suszy się na słońcu
praca Hani
Julci
jak widać Goście inspirują dziewczynki do pracy
a tutaj praca Zosi z tyłu Siłacz ulubiona gra Żywiołowych dzieci
praca Karolinki, cudny ptak
praca Mai
a tak wyglądała pracownia, gdy dzieci wyszły do ogrodu
jeszcze przed wyjściem Oliwka maluje bezludną wyspę
a dzieci grają i grają :)


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz