Kilka dni wcześniej Konstancja, wraz z mamą, przyszły do Pracowni żeby wybrać temat zajęć.
Po obejrzeniu wielu prac, ich wybór padł na pudełko-porządełko KOTA.
A kiedy dziewczynki przyszły na zajęcia okazało się, że żadna nie zrobiła kota, prawie wszystkie robiły myszy z serem, tylko Oliwia zdecydowała się na zajączka.
Najważniejsze jednak, ze bardzo dobrze się bawiły i wykonały piękne prace.
Najpierw dziewczynki wycinały z kartonu elementy dekoracyjne na pudełko
potem je przyklejały
a kiedy klej wiązał, dziewczynki zasiadły do stołu.
Wszystkie pięknie zaśpiewały "sto lat"
potem Konstancja musiała pomyśleć życzenie
i zdmuchnąć świeczki
tort bardzo smakował dziewczynkom.
A kiedy brzuszki zostały napełnione zabrały się do dalszej pracy
zaczęło się malowanie
i już pudełeczka gotowe












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz