Kiedyś, bardzo dawno temu, na początku przygody z ceramiką
ulepiłam cykl Trzech Panien Puszystych,
pierwsza była Baletnica, były jeszcze dwie inne,
gdzieś zagubiłam zdjęcia, ale pozostała jedna
Baletnica była pierwszą z cyklu i chyba najbardziej ulubioną przeze mnie,
pozostałe znalazły swoje domy
Niestety, mały wypadek i ... :(
Podczas czwartkowych zajęć, moja kursantka, chciała ulepić podobną,
i tak powstała "siostra" Baletnicy,
mam nadzieję, że nie będzie miała żadnych przygód


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz